Blogi
Choinka
W czasach kiedy byłam małą dziewczynką, dawno temu, kiedy nawet zakup choinki był wielkim problemem, dla mnie był to magiczny czas wypraw po choinkę. Jeździliśmy do zaprzyjaźnionego leśniczego, który wybierał dla nas najładniejsze drzewka.
Trzeba było zorganizować duży samochód, bo przywoziliśmy choinki dla całej rodziny i sąsiadów. Pamiętam śnieg,
zapach igieł i żywicę na dłoniach, rodzinne i sąsiedzkie spotkania z tej okazji, dzielenie się zdobytymi gdzieś mandarynkami i czekoladą, wyjmowanie z pudeł ozdób choinkowych, które przetrwały całe lata. Wspomnienia często pozostawiają w pamięci najlepsze fragmenty takich magicznych chwil.
Teraz zastanawiam się raczej czy drzewko w doniczce czy bez, czy z marketu czy z targu oraz jakie są najnowsze trendy dekoracyjne. W tym roku chyba białe ozdoby, najlepiej ręcznie robione, na przykład koronkowe oraz nieustannie wiklinowe i piernikowe.










