Blogi
ROZGRZEWAJĄCO
Zrobiło się strasznie zimno… Wszyscy dookoła opowiadają o prognozach pogody, które wieszczą długą, bardzo mroźną zimę.
Coś w tym chyba jest biorąc pod uwagę, że w połowie października są przymrozki, a myśli krążą wokół tego,
czym można się rozgrzać. Znów nastał czas królowania miodu i cytryny. Oczywiście wśród ulubionych „rozgrzewaczy” stale na prowadzeniu są grzane wino i grzane piwo. Z miodem, przyprawami, gorące i pachnące. Potem syropy do herbaty – malinowy z kwiatem lipy najlepiej. Jedynie do herbatki imbirowej nie
mogę się przekonać, ale imbir, jako przyprawa, jest całkiem niezły. Jeszcze jest świetny gorący napój herbaciany: dzban mocnej czarnej herbaty, kilka łyżek miodu, sok wyciśnięty z jednej pomarańczy, pomarańcze i cytryny pokrojone w grube plasterki, do tego rum. Świetnie rozgrzewa.










