Blogi
KONFITURY i PRZETWORY cz. 6
Na straganach są już wiśnie – a więc sezon na wiśnie uważam za rozpoczęty.
Dziś dwa przepisy - na nalewkę, która musi zaczekać na wypróbowanie do zimy
i na crumble – na nieco chłodniejsze dni, ale niekoniecznie.
Nalewka z wiśni z goździkiem
4 szklanki wypestkowanych dojrzałych wiśni
1 litr spirytusu
70 dkg drobnego cukru
goździk
łyżeczka otartej skórki z cytryny
Wiśnie zalewamy w słoiku spirytusem, odstawiamy na tydzień (co dwa dni lekko
wstrząsamy). Zlewamy spirytus do butelek. Do wiśni dodajemy skórkę z cytryny
i goździk, zasypujemy cukrem, odstawiamy na tydzień. Zlewamy powstały syrop,
a do wiśni dodajemy 3 szklanki przegotowanej, chłodnej wody, mieszamy,
przecedzamy i łączymy ze spirytusem i syropem. Odstawiamy nalewkę na co
najmniej dwa miesiące, po tym czasie przecedzamy (przez gazę).
(Przepis Pani Renaty wg. Poradnika domowego)
Crumble z wiśniami
20 dkg masła
20 dkg cukru
cukier waniliowy
1 jajko
skórka otarta z jednej cytryny
40 dkg mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 kg świeżych wiśni
20 dkg konfitury z wiśni
mielone orzechy
Masło ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym na kremowa masę. Nie przerywając
ucierania dodajemy jajko i skórkę z cytryny. Połowę mąki mieszamy z
proszkiem do pieczenia i stopniowo dosypujemy do masy maślanej cały czas
ucierając mikserem. Do masy wsypujemy resztę mąki i rękami zagniatamy
kruszonkę. Płaską okrągłą foremkę obficie smarujemy masłem, na dnie
rozkładamy 2/3 ciasta. Pieczemy w temperaturze 2000 przez 15 minut.
Konfiturę lekko podgrzewamy, mieszamy z wydrylowanymi wiśniami. Gotową masę
owocową rozkładamy na podpieczonym spodzie posypanym mielonymi orzechami.
Posypujemy pozostałą kruszonką i pieczemy przez 20-25 minut. Podajemy
ciepłe.










