Blogi
Szalony żurek
Podkusiło mnie! Normalnie podkusiło!
Żurku mi się zachciało! A nie powinnam. W rozpisce diety jak wół stało - sałatka z soczewicy! Ech...
Ugotowałam wywar z kiełbaski i boczku, jajka, ziemniaki odpuściłam :) Wystarczyło dodać żur i tu zaczęła się jazda!
Najpierw w sklepie przeglądnełam ich z pięć, szukając tego, który miałby najwięcej "tego gęstego". Nie wiem dlaczego sklepowy żur składa się z wody i kilku śmieci na dnie! Ja lubię taki gęsty!
Znalazłam, kupiłam, przywiozłam. Jak przyszło do otwierania okazało się że trzeba zerwać kapsel - taki plastikowy, zamknięcie podobne jak w olejach.
Butelka plastikowa, nieco wstrząsnięta...
I tu się akcja zagęszcza - w przeciwieństwie do żuru!
Najpierw nie potrafiłam oderwać plastikowego zabezpieczenia, a jak się udało to żur eksplodował! Wywaliło kapsel/nakrętkę tak, że idealnie trafił mnie w środek czoła! Słabo mi się zrobiło, pociemniało w oczach. W tym czasie ten diabelski żur zaczął wylewać się na kuchnię.
Wściekłam, zaraz jak tylko doszłam do siebie.
Kuchnia uwalona żurem - nagle się okazało, że "tego gęstego" było jednak sporo, zapach.... no cóż, ciekawy. Szafki, blaty, podłoga, wszystko do mycia.
Na domiar złego na ŚRODKU czoła pojawił się wielki siniec!
Tego było już za wiele. Nigdy więcej!
Jak już sobie popłakałam, posprzątałam i przypudrowałam sińca, przygotwałam sałatkę z soczewicy. I tę polecam, jak najbardziej :) Przy jej przygotowaniu nie było zagrożenia życia :)
Sałatka z soczewicy
- szklaka zielonej soczewicy
- pieczarki
- cebulka
- ogórki kiszone ewentualnie czosnek
- oliwa
- pieprz
Soczewicę gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. W międzyczasie na patelni smażymy pieczarki z cebulką, ew. czosnkiem (jak kto lubi). Pieczarki i cebulkę kroimy w kostkę. Dosmaczamy. Ogórki kroimy w kostkę.
Soczewicę odcedzamy i łączymy wszystko w misce. Sosu nie trzeba już dorabiać bo mamy go na patelni.
Można dopieprzyć.
Sałatkę można podawać na ciepło i zmino. Pomimo nieciekawego wyglądu smakuje wspaniale i jest hitem na wszystkich imprezach.
Przy następnej okazji załączę zdjęcie.










