Blogi
CIASTECZKA
Bez względu na to czy zdrowo się odżywiam, czy jestem akurat na diecie czy
nie, pozbycie się ile kilogramów pozostało mi do wykonania planu oraz jak
silna jest w tej chwili moja wola, w okolicach 20 lutego piekę ciasteczka.
Kiedyś upiekłam nowe ciasteczka i kilka dałam mojej siostrze. Po spróbowaniu
powiedziała: "Niedługo mam urodziny - nie chcę nic innego tylko te
ciasteczka, dużo i tylko dla mnie". Stąd te coroczne wypiekanie kilku blach
pysznych maślanych ciastek, w zależności od nastroju i zaopatrzenia
pobliskiego sklepiku - z suszoną żurawiną, orzechami, lub tak jak dziś, z
suszonymi morelami.
Ciastka robi się szybko i łatwo i zawsze są pyszne!
I muszę się pochwalić, że w tym roku zjadłam tylko jedno malutkie
ciasteczko - w końcu musiałam sprawdzić czy dobre wyszły!
Gdyby ktoś mimo wszystko chciał upiec - na przykład na prezent lub dla
gości, podaję przepis:
226 g masła miękkiego
1/2 szklanki cukru
2 łyżki mleka
1 łyżeczka esencji waniliowej lub cukru waniliowego
1/2 łyżeczki soli
2,5 szklanki mąki pszennej
kilkanaście suszonych moreli - posiekanych
wiórki kokosowe
Masło zmiksować z cukrem, dodać mleko, wanilię, sól i stopniowo wsypywać
mąkę, dobrze zmiksować. Dodać morele - wymieszać. Z ciasta formować wałki.
Posmarować każdy wałek wodą i obtoczyć w wiórkach kokosowych. Ciasto
położyć na kawałkach folii spożywczej i szczelnie je owinąć. Chłodzić w
lodówce minimum 2 godziny, można też zostawić ciasto na noc. Piekarnik
nagrzać do 200 stopni, blachy wyłożyć papierem do pieczenia. Nożem kroić
plasterki ciasta o grubości ok. 4 mm, kłaść na papierze do pieczenia i piec
ok. 12-15 minut (aż zaczną się rumienić).










