Blogi
Taka sobie gra...
Jesteśmy na diecie a wokół pełno pokus...
Znajomy obrazek, prawda? :)
Przyjaciele zapraszają nas na pizzę, lody. Mama gotuje wspaniały obiad, albo akurat podczas naszej diety wypadają 80 urodziny babci... Jak nie zjeść tortu z takiej okazji...
Ha! Mam na to sposób!
Bardzo prosty zresztą.
Zagraj ze sobą w grę! Użyj wyobraźni!
Jaki smaczny jest ten deser! Słodki! Pachnie bajecznie! Oczyma wyobraźni czujesz jego smak, bakalie, czekoladowa polewa.... Mniam!
A ta pizza! Wspaniałe kruche ciasto. Ser, który ciągnie się w nieskończoność... Oliwki, sos, salami, kapary....
Zaczynasz się ślinić! Wystarczy wejść, kupić, zjeść.... Ach!
A teraz wyobraź sobie swój cel... Ten dla, którego się odchudzasz.
Ty w bikini na plaży, Ty w szortach, mini, w obcisłej sukience....
Ty wspaniale ubrana, szczupła, giętka, atrakcyjna. Mężczyźni odwracają się na ulicy na Twój widok. Ty, patrzysz w lustro z przyjemnością! Kupujesz ubrania w rozmiarze jaki lubisz! Uwielbiasz chodzić na zakupy!
Ty nowa TY!
Która wygra walkę z pokusami? Myślisz że kawałek ciasta jest wart więcej niż Twoje marzenia?
Zanim kupisz coś "nadprogramowego" do zjedzenia pobaw się w tą grę! Może jednak wolisz spełnić swoje marzenia długodystansowe, a nie tylko te chwilowe, zachciankowe!
Powodzenia!










