Blogi
Zielona zupa
Postanowiłam uraczyć rodzinę zieloną zupą.
Nie potrafię gotować i zazwyczaj coś pomieszam. Często czuję się jak Bridget Jones gdy serwowała niebieską zupę.
Wszystko wydawało się proste. Przegląd lodówki, znalezienie odpowiedniego przepisu i Voilà! No ale...
Nic nie jest takie proste jak się wydaje! Nie miałam cebuli dymki ze szczypiorkiem (co to wogóle jest??!!). Jako, że jestem kobietą zaradną postanowiłam zastosować w zamian cebulę. W końcu w przepisie jasno stoi "cebula dymka ze szczypiorkiem". Żeby zupa była dobra wybrałam największą cebulę jaką miałam. Tralala, dumna i przejęta zaczęłam gotowanie. I co?! Ech... Wyszła zupa cebulowa :( Fuj! Okropność. Jakoś musiałam wybrnąć z sytuacji. Gotuje okazjonalnie, ale jak już to robię, wszyscy czekają w napięciu CO TYM RAZEM zmaluję.
Trzeba było tę zieloną zupę ratować!
I wiecie co! Udało się :) Dodałam kostkę rosołową, więcej ziół i śmietany. Dokroiłam jeszcze więcej kabanosów i powstała zupa 8 cud świata! Z montim niewiele już miała wspólnego, ale czasem warto coś pozmieniać i się nie zniechęcać :) Tak więc dziewczyny i chłopaki.... nic się nie martwcie jak coś sknocicie. Nie jesteście sami!
A oto mój twór :)

I przepis na zupę.
Zupa z cukini
- cukinie
- cebula dymka ze szczypiorkiem
- oliwa
- śmietana 18%
- czosnek,
- zioła,
- sól, pieprz,
- ew. łosoś lub kabanosy
Cukinię myjemy, kroimy w kosteczkę, przesmażamy przez chwilę na oliwie, do zrumienienia.
Cebulę ze szczypiorkiem siekamy. Cukinię i cebulę przekładamy do miksera, przeciskamy czosnek, dolewamy wody i miksujemy, dodajemy śmietanę, wszystkie przyprawy i zioła i mieszamy. Można dodać pokrojonego na plasterki kabanosa lub kawałeczki wędzonego łososia.










