Walentynki
Dzień Świętego Walentego obchodzony jako Dzień Zakochanych łączy w sobie tradycję pogańską i chrześcijańską.
Najbardziej znany i związany z tradycją Walentynek święty Walenty był księdzem i żył w III w n.e. w starożytnym Rzymie za czasów cesarza Klaudiusza II. Cesarz w trakcie swojego panowania zakazał ślubów, ponieważ chciał skłonić mężczyzn do tego, żeby wstępowali do armii, a nie dbali o swoje rodziny. Ksiądz zasłynął z tego, że mimo zakazu udzielał potajemnie ślubów młodym parom. Niestety szybko został nakryty przez żołnierzy cesarza i stracony w 270 r. w Rzymie. W więzieniu zaprzyjaźnił się z córką strażnika. Przed śmiercią przekazał jej list, który podpisał "Od twojego Walentego". W ten sposób do dziś zakochani podpisują swoje walentynkowe wyznania.
Święto Zakochanych zaczęto powszechnie obchodzić w Europie, a szczególnie w Anglii, w średniowieczu. Właśnie stamtąd pochodzi pierwsza zachowana kartka walentynkowa, która jest przechowywana w Muzeum Brytyjskim. W 1415 roku Karol, książę Orleanu wysłał ją do swojej żony, kiedy był uwięziony w londyńskim Tower. Pierwsze drukowane walentynki pojawiły się pod koniec XVII wieku. Zawierały one wiersze i rymowane życzenia, ozdobione amorkami, ptaszkami i serduszkami. Pod koniec XX wieku modne stały się miłosne anonse w prasie, jak również pocztówki elektroniczne, wysyłane masowo w Internecie.
W Polsce tradycja obchodzenia Walentynek jako Święta Zakochanych pojawiła się na początku lat dziewięć dziesiątych XX w. Od tego czasu z roku na rok staje się coraz bardziej popularna. Obchodzą to święto i młodzi, i starzy, zakochani i samotni. To wyjątkowy dzień, w którym możemy okazać innym swoje uczucia i sympatię. Kto uzbiera więcej walentynek, ten ma więcej szacunku, przychylnych ludzi i miłości wokół siebie.
Wcześniej Św. Walentego czczono w Polsce jako patrona osób chorych na epilepsję, dżumę, podagrę, chorych na nerwy i mających problemy z psychiką. Epilepsja była nawet nazywana potocznie chorobą św. Walentego.
(na podstawie Czary.pl)
Nasze propozycje kulinarne na Walentynki:
KREM JOGURTOWO MALINOWY
2 szklanki mrożonych malin
¼ szklanki fruktozy
1 i ¼ jogurtu naturalnego
¼ łyżeczki startej skórki z pomarańczy
W misce miksujemy maliny z fruktozą. Osobno mieszamy jogurt i skórkę pomarańczową. Połowę masy malinowej rozkładamy do pucharków, przykrywamy masą jogurtową (3/4) i ponownie masą malinową, na górze z pozostałem masy jogurtowej malujemy serce (wyciskamy szprycą)
Przed podaniem można ozdobić liściem mięty.
BRZOSKWINIE W CZERWONYM WINIE:
1 szklanka czerwonego wina wytrawnego
¼ szklanki fruktozy
2 łyżki soku z limonki
1/ łyżeczki mielonego cynamonu
2 goździki
4 dojrzałe brzoskwinie.
Brzoskwinie obieramy i kroimy w plastry. W garnku zagotowujemy wino, fruktozę, sok z limonki, cynamon i goździki, mieszając aż do rozpuszczenia fruktozy. Dodajemy brzoskwinie, przykrywamy pozostawiając szczelinę i gotujemy na małym ogniu przez 5 minut aż brzoskwinie będą miękkie. Podajemy na zimno.
(na podstawie: M.Montignac „Smacznie i zdrowo”)










